Leniwa głowa

na parapecie wsparta
siedzi w niebieskiej sukni
nazywa się na pewno
na pewno marta
lub może jeszcze smutniej
siedzi w otwartym oknie
i czyta stare wiersze
przebrzmiałe bezpowrotnie
jak pocałunki pierwsze
litery drukowane
przed jej oczami skaczą
w jej sercu niezakochanym
jesienny dzień się zaczął
na parapecie wsparta...
spogląda obojętnie
w ulicę spowszedniałą
tam gdzie dziewczyny
skrzętnie
sprzedają swe ciało
spogląda i zazdrości
i w dłoniach oczy chowa
że nawet takiej miłości
los jej nie podarował
nie podarował
na parapecie wsparta
siedzi w niebieskiej sukni
nazywa się na pewno
na pewno marta
lub może jeszcze
smutniej
Back to Top
Mazury - Przemysłowe posadzki - blog niepoprawny politycznie - tworzenie stron - noclegi Ustroń - buy calling card - Stare Gry - AGD - kredyty konsumpcyjne - deweloper lublin - Tworzenie Stron www - euro 2012 - żelazostopy - gry logiczne - Felgi aluminiowe, alufelgi